Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia szydełkowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia szydełkowania. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 listopada 2012

Historia szydełkowania cz. 9 Lata 60 - te.

Oj dawno, zbyt dawno nie było kolejnego posta z cyklu historii szydełkowania ;) Dziś kontynuacja retro historii i mowa będzie o latach 60-tych. Trzeba przyznać, że już nie wiele tego zostało bo jeszcze: 70, 80 i 90-te. :)

Wracając do tematu dzisiejszego, to chyba każdy orientuje się, że jak mowa o modzie lat 60-tych to trzeba wspomnieć o trapezowych sukienkach ( tzw. baby doll - czyli sukienki odcięte pod biustem ) o długości (raczej ) mini oraz pastelowych kolorach, które świetnie wyglądały z kolorowymi rajstopami, które w tym okresie zaczynają zdobywać przewagę w sprzedaży nad pończochami i tak już zostanie do chwili obecnej w przemyśle pończoszniczym. Co jeszcze charakteryzowało sukienki z tamtego okresu ? Zdarzały się sukienki proste ( tuby ) bez wyraźnie zaznaczonej tali, bez rękawów jak, które przewiązywano pasującym do sukienki paskiem. Oprócz wspomnianych pasków sukienki mogły zdobić kołnierzyki, naszyte kwiatowe ( również szydełkowe ) elementy lub falbanki, które również mogły się pojawić przy rękawach ( w przypadku rękawów długich lub 3/4 ) oraz u dołu sukienki.
Oprócz tego na początku owej dekady były jeszcze silne wpływy lat 50-tych i stad również można znaleźć w owym czasie spotkać krótkie sweterki, ale raczej o pudełkowatym lub trapezowym kształcie, czy urocze szydełkowe płaszcze do których panie dobierały np. rękawiczki. Często stanowiły one komplet z sukienką o takim samym szydełkowym wzorze. Gdy mowa o kompletach nie powinno się zapomnieć o garsonkach np. jak te powyżej na super modelce tamtych lat Twiggy :)
 Wzornictwo odzieży opierało się głownie o motyw wachlarzy który tworzyły słupki i pikotki. Dodatkowo można było spotkać w mniejszym stopniu wykorzystanie techniki typu filet, czy elementów szydełkowych, ale raczej jako wstawkę, niż całość w postaci np. elementowej sukienki. Jeśli chodzi o kolory to początek lat 60-tych przedstawiał pastele i ogólnie jednobarwne kreacje. Kreacje miały raczej dość zwarty wzór. Niemniej podobnie jak elementy tak i paski, mocniejsze kolory zaczęły się coraz częściej pojawiać im bliżej było lat 70-tych. Również wykorzystanie nowych włóczek miało wpływ na te zmiany. Do sprzedaży zostały wprowadzone grubsze włóczki, w tym rożne mieszanki surowców naturalnych z sztucznymi np. akrylem.
 Dodatki wykonane  na szydełku nie były już tak popularne jak dawniej. Jedynie nakrycia głowy i torebki miały szanse zagościć w szafie elegantki tamtych czasów. Co je wyróżniało ? Kubełkowate kapelusze, Czapki przypominające gniazda, czy kapelusze o małym i opadającym rondzie, które można było podwinąć.
Beret, kaszkiety również pojawiały się na łamach prasy szydełkowej. Co do torebek to miały one formę małych kuferków o mocnej rączce w postaci metalowej/bambusowej lub z grubych korali. W przypadku torebek częściej spotykane jest użycie elementów i większa fantazja w doborze barw.



niedziela, 9 września 2012

Historia szydełkowania cz. 8 Lata 50 -te.

Dziś powrócę do retro cyklu. Mam nadzieje, że nikt nie pomyślał, ze zapomniałam o nim czy co ;) Przyczyna była prosta miałam na głowie dużo innych rzeczy ;)

Lata 50-te to kwintesencja kobiecości, a gdy dodać do tego jeszcze szydełkowe pomysły to można się zakochać ;) W kwestii odzieży pomysłowość idzie na przód i oprócz znanych już w wcześniejszych latach lizesek, bolerek oraz białych delikatnych bluzeczek, czy też cieplejszych swetrów kobiety decydują się na coraz bardziej ekstrawaganckie sukienki. Nie mają one nic spólnego z skromnymi sukienkami z lat 30-tych. Zgodnie z wprowadzonym tzw. "New Lookiem" Christiana Diora kobiety podkreślały talie nosząc rozkloszowane spódnice/sukienki na dodających objętości halkach, dzięki czemu dół spódnicy/sukienki doskonale się układał. Pod koniec lat 50-tych sukienki zaczęły ewoluować w stronę mody lat 60-tych i powstały doskonale nam znane ołówkowe sukienki nadal podkreślające talie.
Jak już wspomniałam w latach 50-tych w użytku były krótkie bolerka, ale nie tylko. Do kobiecych rozkloszowanych sukienek świetnie wyglądały również chusty, szale oraz peleryny. Modną techniką przy tworzeniu odzieży oraz niektórych akcesoriów była metoda szydełkowania przy użyciu widełek, o której już pisałam w jednej z wcześniejszych notek. Po za tym kwadratowe i okrągłe elementy nie stanowiły już tylko ozdobnego wykończenia dla szydełkowego ubioru, ale obecnie coraz śmielej same tworzyły w całości daną sztukę odzieży.
Po za tym nie zapominajmy o innych akcesoriach. Kontynuacją lat wcześniejszych są wszelkie nakrycia głowy oraz niewielkie torebki, sakiewki - często przetykane paciorkami. Mogą być rękawiczki, lub ozdobny pasek również wykonane na szydełku. Każda porządna pani domu nie mogła zapomnieć o fartuszku. Szydełkowy ? Czemu nie!



piątek, 13 lipca 2012

Historia szydełkowania cz. 7 Lata 30. i 40.

Po dłuższej przerwie ciąg dalszy historycznych wywodów. 
W latach 30-tych moda poszła na przód. Na światło dzienne wyszły dzienne sukienki do połowy łydki, które często posiadały do kompletu odpowiedni sweterek. Na wyjątkowe okazje panie mogły wybrać długie suknie wykończone falbankami, lub ażurowymi wstawkami tworzonymi przez połączenie różnych szydełkowych elementów. Te z pozoru proste ubrania miały w sobie niezwykłą kokieterie w iście hollywoodzkim stylu tamtych lat.
Również wszelkie akcesoria uzupełniające odzież miały się wyśmienicie. Kołnierzyki, mankiety, czy torebki. Pojawiły się także szydełkowe kapelusze o najróżniejszej wielkości rond, spod których elegantki tajemniczo spoglądały na mężczyzn. Jednak zdecydowanie prym w odzieży wiodły białe bluzeczki z krótkim rękawkiem dziergane z cienkich nici, dzięki czemu miały charakter naprawdę misternej efektownej roboty.
Dodatkowo można było spotkać się z szlafrokami, czy wdziankami (lizeskami) dzierganymi specjalnie do uzupełnienia bielizny nocnej -> koszul nocnych, czy wchodzącej w tym czasie do mody kobiecej dwuczęściowej piżamy.

 1. i 2. Sukienki dzienne
 3. Sukienki wieczorowe

sobota, 23 czerwca 2012

Historia szydełkowania cz. 6 Lata 20-ste.

Na początku chciałam przeprosić za przerwę, ale jak to w życiu bywa czasem doba bywa za krótka :)

Od roku 1910 zaczęły się pojawiać pewne zmiany w modzie. W katalogach mody można było podziwiać nowy odmienny rodzaj koronki od dotychczas używanej irlandzkiej. Filet bo tak nazwano ta koronkę pochodzącą z Grecji, gdzie gospodynie w zimowe wieczory tkały siatki, a później wypełniały odpowiednie kratki haftem. Była to bardzo misterna praca wykonywana igliczką i kołeczkami. Pierwsze igliczki były wykonywane z ości ryb. Jednak ten rodzaj filetu był tworzony w całości szydełkiem i nie wymagał, aż takiego nakładu pracy, a był równie efektowny.  
 Filetowe zdobnictwo świetnie wyglądało zarówno jako ozdoba bielizny, ale i jako samodzielna część garderoby. Panie nosiły tuniki i kamizelki ozdobione wzorami kwiatów niczym z secesyjnych obrazów i plakatów Alfonsa Muchy. Uzupełnieniem strojów były kapelusze z niewielkim radem oraz urocze berety o najróżniejszych kształtach. Panie nie zapominały również o nakryciach głowy stosownych do bielizny nocnej.
  Dzięki Coco Chanel i jej modowej rewolucji stroje kobiece stały się na początku XX w. coraz luźniejsze i wygodniejsze. Lata 20-te nie przyniosły jakiejś rewolucji w kontekście szydełkowej twórczości, ponieważ nadal panie nosiły podobne kapelusze jak w wcześniejszych latach. Nowością były za to torebki sakwy ozdabiane koralikami, które w procesie szydełkowania zostają wplecione w robótkę. Do stworzenia jednej takiej torebki potrzebowano nawet 50 000 tysięcy szklanych paciorków. Była to praca wymagająca, bo każda pomyłka zaburzała cały układ wzoru. Podobne torebki i sakiewki noszono już w epoce napoleońskiej.
 Również kontynuacją wcześniejszej mody były noszone tuniki do sukienek bez zaznaczonej tali, które wprowadziła Coco Chanel. Często ich dół był ozdobiony frędzlami, które pięknie tańczył przy każdym ruchu. Na popularności również nie straciły tuniki z koronki typu filet, a nowoczesne kobiety zaczęły tworzyć szydełkową biżuterie, która pasowała do torebek z paciorkami. Tworzono także szale i kamizelki, naturalnie koniecznie metodą filet. 


niedziela, 3 czerwca 2012

Historia szydełkowania cz. 5 XIX w.


Dopiero w połowie XIX w po raz pierwszy szydełko trafiło na łamy prasy kobiecej, w niej również pojawiły się pierwsze instrukcje jak samodzielnie wykonać kołnierzyki, mankiety, peleryny i nakrycia głowy. Pierwszeństwo przypada w udziale holenderskiemu magazynowi „Penelope”, w którym w 1824 roku ukazały się pierwsze szydełkowe modele dla pań. Schematy zamieszczane w żurnalach nie dla wszystkich były czytelne. W tym samym czasie powstawały szkoły dla panien, gdzie uczono robótek ręcznych a na zajęciach uczono czytać schematy wydawnictw. 
 Początkowo robienie na szydełku było igraszką dla bogatych panien. Biedota miała się ograniczać do robienia na drutach, jako że szydełkowanie było sztuką finezyjną i fantazyjną. W pewnym momencie nawet posunięto się do zakazu nauki i tworzenia na szydełku przez niższe sfery.
Wracając do naszej podróży w czasie. Trzeba zauważyć, ze w latach od 1800 do 1910 roku kobiety nie tylko korzystały z koronek szydełkowych, ale i tworzyły bardziej praktycznych części garderoby, które nie były pozbawione oryginalności i dobrego smaku. Nie zastąpione okazały się być chusty oraz peleryny, które idealnie pasowały do noszonych kreacji czy to na dzień czy na wieczór. Panie lubiące ciepłe okrycia na jesienne i zimowe dni decydowały się na bluzki i kaftany wykonane z grubszych wełen.
A do tego koniecznie dobierały jakiś uroczy czepek lub kapelusik, czy też spódnice do kompletu. W domowym zaciszu panie nosiły jeszcze szydełkowe kapcie. Nie mogę również zapomnieć o panach, dla których troskliwe żony i matki tworzyły ciekawe nakrycia głowy odpowiednie na różne okazje z życia codziennego np. specjalna czapka na ryby. Moda męska rozwijała się zawsze równolegle do mody damskiej.
Dla takiej drogi rozwoju szydełkowania nie bez znaczenia jest XIX w. rozwój manufaktur w których zaczęto produkować coraz szerszy asortyment włóczek, kordonków i innych akcesoriów przydatnych w robótkach ręcznych.  
 1., 2., 3. - najstarsze fotografie pochodzące z ok. 1800 r. 

niedziela, 27 maja 2012

Szydełkowa historia cz. 4 (Inne techniki szydełkowania)


Dziś o innych technikach szydełkowania. Już nie koronki, jednak równie ciekawe techniki.
Na początek znana wam pewnie technika szydełkowania z wykorzystaniem widełek. Pochodzi ona z XIX w. (ok. 1890) i na początku to jej wykonania używano szpilek do włosów! W technice tej tworzy się długie pasy odpowiednio zaplątanej nici, które następnie można łączyć szydełkiem w całe fragmenty np. na sukienkę. Ze względu na użyte surowce w XIX w. była to technika tworząca delikatne sploty (cienka nić + niewielka szpilka do włosów = delikatna koronka widełkowa). Obecnie istnieje wiele różnych grubości i szerokości widełek, dzięki czemu można ta techniką produkować i inne przedmowy np. koce. Tego typu pasy szydełkowe można również zastosować do łączenia różnych tkanin.  Technika ta okazała się niezwykle popularna w latach 30, 40 i 50 XX w. w szczególności przy tworzeniu bluzek, bolerek i szali/chust, które świetnie pasowały do modnych w tych czasach sukienek. Współcześnie metoda ta tez ciszy się pewną popularnością.

  1. i 2. Bluzeczki (lata 30'te)

niedziela, 13 maja 2012

Historia szydełkowania cz. 3 ( Historia koronczarstwa c.d.)


Dziś ciąg dalszy o koronczarstwie szydełkowym.
Klasyczna koronka typu filet wykonana jest z tkanej siatki i wyszywana w konkretny wzór. Ze względu na to jest to jedna z najtrwalszych koronek. Szydełkowa koronka typu filet jest podobna z wyglądu, jednak zarówno siatka jak i wzór powstają w tym samym czasie, a nie w dwóch turach jak ma to miejsce w klasycznej odmianie tej koronki. Klasyczny filet pochodzi z Grecji, gdzie gospodynie w zimowe wieczory tkały siatki, a później wypełniały odpowiednie kratki haftem. Była to bardzo misterna praca wykonywana igliczką i kołeczkami. Pierwsze igliczki były wykonywane z ości ryb. Jest to tez najprostsza odmiana koronki, z którą mogą sobie poradzić nawet osoby początkujące w sztuce szydełkowania.

Filet istnieje, od co najmniej 1530. I był niezwykle popularny od 1910 r., kiedy koronki irlandzkie ze względu na swoją pracochłonność stawały się coraz mniej popularne. Filet został wykorzystany do tworzenia koronkowych brzegów do obszywania tkanin, obrusów, serwetek, pokrowców na poduszki. Również był obecny w modzie, ale o tym przy okazji notki, gdy będzie omawiana szydełkowa moda od 1910-1929.

Również istnieją bardzo popularne w przemyśle tekstylnym koronki filetowe wykonane maszynowo, jednak ze względu na użyte materiały (przeważnie nici poliestrowe) są tanie, ale zarazem niespecjalnie ładne. Wykorzystuje się je głównie do produkcji firanek, obrusów, pasmanterii oraz modnych, co kilka sezonów sukienek koronkowych. 
 1. Klasyczna koronka typu filet.

 2. Przykład opisu i schematu na wykonanie kołnierza i mankietów
z koronki filetowej w czasopiśmie XIX w.

sobota, 5 maja 2012

Historia szydełkowania cz. 2 (Historia koronczarstwa)


Wiadomo z przekazów historycznych, że koronki były obecne na dworach Europy i Azji, jako jeden z najdroższych i najbardziej pożądanych dodatków do ubiorów. Z czasem koronki stały się na tyle cennym elementem majątku, że były uwzględniane w spisach inwentarzowych, dawane w posagach. Często były przechowywane przez dziesiątki lat. Sztuka tworzenia koronek była przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenie, bez rozrysowanych schematów. Wykonywaniem misternych ażurów zajmowały się kobiety pochodzące z różnych stanów, na dworach i we dworkach szlacheckich, ale także w wiejskich chatach.
Największymi europejskimi ośrodkami, koronczarskimi były Włochy, Belgia, Francja późnej moda ta rozeszła się na całą Europę. Powoli zaczęły się tworzyć regionalne szkoły koronczarskie i powstawały coraz to inne rodzaje koronek. Każdy z ośrodków wypracował własną unikalną technikę wykonania, a także charakterystyczne elementy, dzięki którym nie mamy wątpliwości, z jaką koronką mamy do czynienia.
Do Polski sztuka koronkarstwa trafiła za przyczyną królowej Bony, która sprowadziła mistrzów koronkarstwa z Włoch. W Polsce jest znana koronka koniakowska. Jest to szydełkowa koronka z regionu Beskidu o ponad 200 letniej tradycji. Wyroby koniakowskie składają się z drobnych kwiatowych i motywów roślinnych razem łączonych. Pierwotnie wykorzystywano je do tworzenia czółek i siatek do czepców dla zamożnych kobiet. Wyjątkową popularność zyskała dzięki pięknej bieliźnie wykonanej tą techniką, a która budzi kontrowersje w środowisku starszych koronczarek z Koniakowa. Jak wyglądają tego typu projekty można zobaczyć tu.

niedziela, 29 kwietnia 2012

Historia szydełkowania cz. 1 ( Dzieje pradawne )


Na wstępie pragnę zaznaczyć, że brak w j. polskim materiałów dotyczących historii szydełkowania nawet tej najnowszej. Wszystkie informacje, które są zawarte w serii postów, które publikuje tu dla was pochodzą głownie z źródeł anglojęzycznych.

Na początku był "palec"- pierwsze próby szydełkowania polegały na plątaniu nici za pomocą palca, który działał jak "hak" późniejszego szydełka. Zresztą samo słowo "szydełko" w wielu krajach ma znaczenie "hak" lub bliskie temu. Np. angielskie, francuskie, hiszpańskie określenie crochet, czy niemieckie i podobne w krajach skandynawskich oraz Holandii häkeln. 
Pierwowzorami szydełka były igły kościane, a następnie rzeźbiono je w drewnie, kości słoniowej, a jeszcze później tworzono z metalów takich jak srebro, mosiądz, stal nierdzewna. Niektóre bywały pięknie zdobione.
Sztuka ta, to wiele interesujących splotów i niezliczone możliwości zestawień. Szydełkowanie nie jest techniką trudną do opanowania, ponieważ wszystkie podstawowe oczka wykonuje się w ten sam sposób. Oprócz oczek łańcuszka i oczek ścisłych istnieje jeszcze 5 najczęściej używanych oczek podstawowych, które różnią się wysokością wynikającą z liczby narzutów. Wszystkie pozostałe oczka stosuje się bardzo rzadko. 
Pierwsze wykonane robótki szydełkowe składały się z oczek ścisłych albo półsłupków. Najwcześniejsza odnaleziona robótka pochodzi z Jutlandii jest to rodzaj czapeczki, której wiek naukowcy szacują na ok. 3100 lat. Zasadniczo historia szydełkowania mniej więcej do 1800 roku to głownie historia koronkarstwa szydełkowego. Nie ma bowiem pewnych źródeł co do pochodzenia szydełka sprzed 1800 roku, kiedy ta sztuka rozpowszechniła się na ogromną skale.  
Przypuszcza się, ze jest ono związane z Tambour - sztuką haftu na materiale znaną w Azji. Pod koniec 18 w. w Francji technikę tę przekształcono w tzw. "szydełkowanie w powietrzu" bez tkaniny. Inna teoria wywodzi szydełko właśnie od słynnych koronek Europejskich ( głownie francuskich i irlandzkich ), ba przypuszcza się, ze w Włoszech już ok. 1500 r. tworzono tzw. techniką 'mnisiej pracy' koronki szydełkowe do zdobienia szat liturgicznych etc. Można spotkać się z twierdzeniem, ze najstarsze zabytki sztuki szydełkowania zachowały się w Ameryce Południowej, gdzie tamtejsze ludy rdzenne szydełkowały różne ozdoby. Również ludy arabskie wiąże się z rozpowszechnieniem sztuki szydełkowania.


 1. Przykład szydełkowania za pomocą palców.