wtorek, 11 czerwca 2013

Fiskus czuwa w sieci...

Moje drogie nie chcę Was straszyć tylko ostrzec....doszły mnie ostatnio słuchy o zaostrzonych kontrolach podatkowych...sama  przeżyłam taką kontrolę, i wiem jak to wygląda...jacy są dociekliwi Inspektorzy Podatkowi!!! 
Niestety zarejestrowanie działalności to dość duże koszty zwłaszcza dla małych rękodzielników, jednak za sprzedawanie w sieci bez odprowadzania podatków możemy słono zapłacić! 
 
Handlujący w Internecie pozostawiają wiele śladów swojej działalności. Jeśli fiskus ich namierzy, to dość łatwo wykaże rzeczywisty rozmiar działalności. Sądy uznają, że zgromadzone w czasie kontroli dowody są wystarczające.

Podstawą ścigania nadużyć podatkowych w handlu i usługach internetowych jest pozyskanie przez fiskusa różnych informacji: o licytacjach na aukcjach internetowych, o operacjach na  kontach bankowych i o przesyłkach kupionych przez Internet.

Fiskus wszczyna kontrolę działalności niezgłoszonej do opodatkowania bez uprzedniego zawiadomienia.
Po ustaleniu podmiotu bądź osoby fizycznej zajmującej się sprzedażą internetową, ukrytych  pod określonym kontem czy kontami, organ podatkowy dokonuje prostego zestawienia przychodów (obrotów) z nich wynikających z zadeklarowanymi  zobowiązaniami podatkowymi.
Organy podatkowe badają przede wszystkim, czy w podatku dochodowym od osób fizycznych (ewentualnie od osób prawnych) za dany rok podatnik uwzględnił przychody pochodzące ze sprzedaży internetowej, czy też źródło to zostało zupełnie pominięte lub zaniżone w zeznaniu rocznym.(...)

Zapłata za towary zakupione  za pośrednictwem Internetu w 99 proc.  następuje w formie przelewu z konta nabywcy na konto sprzedawcy. Historia rachunku bankowego jest niezbędna dla ustalenia miesięcznych wpływów na konto sprzedającego w zakresie zrealizowanych transakcji oraz dla ustalenia momentu powstania obowiązku podatkowego w VAT. Konto  bankowe jest zatem  kolejnym dowodem dla organów podatkowych, ponieważ zawiera ono cały rejestr dokonanych transakcji.
Organy podatkowe, dokonując podatkowej kontroli  sprzedaży internetowej,  zawsze wzywają podatnika do udostępnienia historii rachunku bankowego, na który spływały zapłaty za dokonane transakcje sprzedaży, za kontrolowany okres. Jeśli organ podatkowy nie uzyska od podatnika historii rachunku bankowego, to wystąpi bezpośrednio do banku o jego udostępnienie w trybie art. 182 – 183 ordynacji podatkowej.
Ponadto zgodnie z art. 282c §  1 pkt 1 lit. d ordynacji podatkowej w przypadku stwierdzenia działalności gospodarczej niezgłoszonej do opodatkowania organ wszczyna kontrolę bez uprzedniego zawiadamiania podatnika.

Źródło: Rzeczpospolita Prawo, autor: Elżbieta Mucha Radca prawny

 






4 komentarze:

  1. ale wymieniać się można co?? hihi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymianki są najlepsze :P
      Wymianki rządzą! :D

      Usuń
  2. Może by tak przyjrzeli się złodziejom w naszym rządzie? a czy nie jest tak , że można sprzedać bez podatku do jakiejs sumy?!

    OdpowiedzUsuń